Criptext – super bezpieczna aplikacja dla biznesu, która działa jak Snapchat

Fot. Criptext.com

Fot. Criptext.com

Snapchat dla biznesu? Twórcy aplikacji Criptext, wypuszczonej 6 maja w trakcie TechCrunch Disrupt NY 2014, zapewniają, że zaawansowane szyfrowanie w ich nowej aplikacji zapewnia pełne bezpieczeństwo ulotnych wiadomości, które znamy z popularnego Snapchata.

Bezpieczny komunikator mobilny dla biznesu?

Criptext to aplikacja przygotowana przez zespół Mayer’a Mizrachi, CEO Innovative Ventures, który ma na swoim koncie takie aplikacje jak Jigl oraz HASH. Ta druga, tak jak Snapchat, nie zapisuje wiadomości przesyłanych przez użytkowników, mają oni tylko 7 sekund, by zapoznać z przesłaną informacją. Choć pierwotnie przeznaczona dla biznesu, aplikacja HASH szybko trafiła w ręce nastolatków, co ostatecznie zadecydowało o zmianie grupy docelowej.

Najnowsza aplikacja Mizrachiego, Criptext, ponownie celuje w środowisko biznesowe i stawia przede wszystkim na bezpieczeństwo przesyłanych informacji. Tym razem szanse na sukces aplikacji B2B wydają się większe, już przed oficjalną publikacją Criptext mógł się pochwalić obsługą jednego klienta rządowego i korporacyjnego.

– To aplikacja dla większych organizacji, które potrzebują poufności i sposobu na komunikację, który przypomina osobistą rozmowę i uniemożliwia wycieki informacji. Ponieważ przyczyną większości „przecieków” jest ludzki błąd, Criptex zapobiega takim sytuacjom – podkreśla Mayer Mizrachi.

Szyfrowanie – jak robi to Criptex

To co wyróżnia aplikację Criptext, to możliwości jakie daje administratorowi platformy. Osoba posiadająca konto administratora ma pełną kontrolę nad tym, kto ma dostęp do jakich funkcjonalności. Kiedy użytkownik otrzymuje wiadomość, pojawia się ona w osobnym oknie na 14 sekund, bez powiązania z nadawcą. Jeśli więc nawet ktoś złamie bezpieczeństwo, robiąc zdjęcie ekranu aplikacji, będzie miał dostęp jedynie do samej informacji, bez możliwości sprawdzenia, kto jest jej nadawcą. Criptext nie pozwala także na wykonanie zrzutów ekranu.

Każda wiadomość, jak zapewniają twórcy aplikacji, jest dokładnie szyfrowana przy użyciu m.in. metody PGP (Pretty Good Privacy). Użytkownicy dostają przy tym możliwie prosty i funkcjonalny interface i możliwość wykupienia usługi dla wybranej liczby użytkowników.

 

Autor artykułu:

Kamila Sowiar


Bądź na bieżąco!
Zapisz się na nasz bezpłatny newsletter.