Czego możemy spodziewać się w branży e-commerce w najbliższym czasie?

fot. bank zdjęć picjumbo.com.

fot. bank zdjęć picjumbo.com.

Jakie będą nadchodzące miesiące dla branży e-commerce? Czy mobile będzie miał znaczenie dla handlu elektronicznego? Czy do Polski wkroczą giganci e-handlu?

Pociąg o nazwie e-commerce na dobre dotarł do stacji “Rok 2017”. W roku 2016 pędził równie szybko jak w poprzednich latach, zyskał nowych pasażerów, a na jego pokładzie wdrożono rozwiązania technologiczne, które czynią podróż wygodniejszą i bardziej ekscytującą. Spróbujmy pokusić się o wskazanie czterech najważniejszych trendów na nadchodzące miesiące.

Trend #1. Mobile niezmiennie kluczowy

Nie, to nie deja vu – co roku słyszmy zapowiedzi, że sprzedaż mobilna dynamicznie się rozwinie… i co roku ta prognoza okazuje się trafna. Dlaczego? Ponieważ telefon z internetem i dostępem do mediów społecznościowych to w tej chwili najbardziej osobisty z przedmiotów. Swoiste „centrum dowodzenia” współczesnego człowieka, realizujące wiele funkcji – także zakupowych. Wartość m-commerce w Polsce to 2,5 mld zł – na tyle dużo, że najbardziej optymistyczni eksperci zapowiadają, że w ciągu dwóch najbliższych lat Polska będzie europejskim liderem w transakcjach mobilnych. Jeśli nawet nie kupujemy za pomocą smartfona, to szukamy z jego pomocą ciekawych okazji. Według raportu Divante aż 1/3 Polaków sięga po telefon w czasie zakupów w sklepach tradycyjnych, aby pozyskać informacje o produkcie.

Trend jest oczywisty i potwierdza się na każdym światowym rynku. W październiku 2016 r. mobile nareszcie przegonił desktop pod względem globalnego ruchu internetowego. Z kolei w najbardziej rozwiniętych technologicznie krajach Azji słów “m-commerce” i “e-commerce” już niedługo będzie można używać zamiennie.

Czy 2017 będzie rokiem mobile? Zdecydowanie tak – podobnie jak i kilka następnych. Jednak aby wykonać kolejny milowy krok do przodu, e-commerce musi znaleźć remedium na niewygody kupowania za pomocą tabletów i smartfonów. “Wyniki badań konsumenckich, które przeprowadziliśmy w styczniu 2016 r. potwierdzają, że konieczność wypełniania formularzy zniechęca do zakupów mobilnych aż 57% klientów” – zauważa Maciej Padjas, CMO i współzałożyciel NeoClick. “Sprzedawcy muszą nie tylko myśleć o RWD, ale także implementować rozwiązania, dzięki którym zakupy mobilne będą mogły być realizowane za pomocą 1-2 kliknięć, bez wypełniania zbędnych pól formularza” – dodaje.

Trend #2. Adaptacja amerykańskich zachowań zakupowych w Polsce

Przed nami Walentynki, które – podobnie do innych wydarzeń wiążących się z okazją do kupna prezentów – przekładają się na zwiększoną sprzedaż w e-sklepach. Najbardziej wyrazistym przykładem takiego gorącego okresu zakupowego jest oczywiście grudniowy peak sprzedażowy, który w jaskrawy sposób obrazuje, jak zmieniają się zachowania e-klientów przy takich okazjach. Już 23% Polaków kupuje prezenty świąteczne w listopadzie, a poszukiwanie najlepszych okazji i produktów rozpoczyna w październiku. Zachowania zakupowe w kraju nad Wisłą są kształtowane przez trendy przychodzące do nas ze Stanów Zjednoczonych i krajów Europy Zachodniej. Duża w tym zasługa wydarzeń takich jak Black Friday czy Cyber Monday, które kuszą klientów – jeśli nie realnymi okazjami, to z pewnością siłą marketingu.

Trend wczesnego kupowania będzie się pogłębiać, szczególnie po doświadczeniach wielu klientów, którzy ze względu na olbrzymie obłożenie firm logistycznych w grudniu i związane z nim opóźnienia, za rok będą kupować z wyprzedzeniem. Z kolei do sprzedawców oferujących zniżki i rabaty dołączą ci, którzy nie docenili szansy na dodatkowe zyski z akcji takich Black Friday i Cyber Monday.

Trend #3. Nadejście gigantów

W połowie ubiegłego roku najpierw spekulowano, a później komentowano sprzedaż najważniejszego gracza w polskim e-handlu – Allegro. Choć kwota 3,2 mld dolarów robi wrażenie, wydarzenie to nie zmienia zasadniczo specyfiki polskiego rynku, jak i planów platformy, która coraz bardziej zmienia się w olbrzymi sklep. I przygotowuje się do rywalizacji ze spoglądającymi na nasz rynek AliExpress i Amazonem. Obie platformy uruchomiły w 2016 r. polskie wersje językowe swoich stron. Media już piszą o planach wejścia Alibaby na polski rynek. Chiński gigant stanie przed wyzwaniem zdetronizowania lokalnego potentata (Allegro), któremu nie sprostał kiedyś nawet eBay. Zwycięzcą w tych zawodach będą jednak… konsumenci, którzy zyskają kolejną platformę zakupową z atrakcyjnymi ofertami. Warto obserwować także Amazona, który w roku ubiegłym kilkakrotnie zaskoczył swoimi posunięciami, zarówno w lokalnej, jak i globalnej skali.

Trend #4. Integracja e-commerce z social

To była tylko kwestia czasu. Na Facebooku czytamy, obserwujemy, plotkujemy – czemu nie mielibyśmy za jego pomocą handlować? Do takiego wniosku doszedł także i Mark Zuckerberg, uruchamiając w październiku Marketplace – aplikację łączącą lokalnych sprzedawców z kupującymi. Pilotaż na czterech anglojęzycznych rynkach (USA, UK, Australia i Nowa Zelandia) to preludium znacznie szerszego projektu, który w pełnej krasie zobaczymy zapewne w przyszłym

W ślad za Facebookiem podążą również inne platformy społecznościowe, przede wszystkim te, gdzie sprzedaż już de facto się odbywa za pomocą specjalnych aplikacji – np. Instagram.

Czy e-commerce może zwolnić?

W dającej się przewidzieć przyszłości – zdecydowanie nie. Światową i polską branżę czekają w najbliższych latach trwałe wzrosty. Ich dynamikę mogą jednak osłabić niektóre decyzje polityków – jak np. zakaz handlu w niedzielę obejmujący także zakupy internetowe. “Zważywszy, że dla 84% klientów dostępność e-sklepów 7 dni w tygodniu przez całą dobę jest główną zaletą zakupów w sieci, należy oceniać podobne pomysły negatywnie” – komentuje Maciej Langman, CEO i współzałożyciel NeoClick. Jako drugi czynnik potencjalnie hamujący rozwój rynku wymienia osłabienie złotówki “Wiele e-sklepów importuje swoje produkty z zagranicy, dlatego wahania kursu naszej waluty mogą być dotkliwe dla niektórych sprzedawców”.

Jednak nawet powyższe przeszkody, w połączeniu z wrodzonym pesymizmem Polaków odnośnie sytuacji ekonomicznej kraju, nie psują ogólnej wizji e-commerce jako najdynamiczniej rozwijającej się branży w Polsce i na świecie. Z tego też powodu zarówno sprzedawcy, jak i konsumenci mogą spoglądać w przyszłość z entuzjazmem.

pk1

O autorze:

Przemysław Kornaś

Head of PR w NeoClick.io. NeoClick to nowoczesny system łączący e-płatności z logistyką w jednym wygodnym narzędziu przeznaczonym dla branży e-commerce.

 

 


Bądź na bieżąco!
Zapisz się na nasz bezpłatny newsletter.