Raport Google dotyczący zarobków firmy w trzecim kwartale roku jest o tyle interesujący i warty zgłębienia, bo przecież jest to również pierwszy raport wydany po tym, jak firm przeszła reorganizację i stała się częścią holdingu Alphabet. Co ciekawego można w nim dostrzec?

Pomimo różnych zawirowań po całej sprawie z ogłoszeniem o powstaniu Alphabetu, okazuje się, firma radzi sobie naprawdę dobrze o czym świadczy wzrost ich akcji aż o 11% od sierpnia.

Reorganizacja firmy była jednym z głośniejszych wydarzeń tego roku, o której słyszał niemalże każdy. Stąd właśnie takie zaciekawienie zewsząd, jak teraz radzi sobie Google, co zmieniło się przez dwa ostatnie miesiące no i jak sprawuje się CEO firmy, Sundar Pichai, którego pomysły stają się coraz odważniejsze.

Najważniejsze fakty

Po pierwsze, przychody firmy były większe niż oczekiwano. Uzyskane 18,7 miliardów dolarów do oczekiwany 18,53 miliardów oznaczają 13- procentowy wzrost przychodów w ciągu roku.

Wyższy niż oczekiwany okazał się również skorygowany wskaźnik EPS wynoszący 7,35 dolara za akcję. Oczekiwany wynosił 7,21 dolara.

Dwie najważniejsze liczby do Google, sprawdzane co kwartał, to koszt za kliknięcie oraz liczba kliknięć w reklamę. W trzecim kwartale, łączna liczba płatnych kliknięć wzrosłą o 23% w ujęciu rocznym, podczas gdy wskaźnik CPC (koszt za kliknięcie) spadł o 11%. Co do spadku ostatniego wskaźnika, nie jest to sporym zaskoczeniem, gdyż był to chwilowy trend, który obecnie traci na wartości. Zwłaszcza w Google.

 

fot. Google
fot. Google
fot. Google
fot. Google

 

Google jest mocno podekscytowany swoimi wynikami i narzędziami, z których obecnie korzysta ponad miliard użytkowników. Stabilny wzrost YouTube’a, GooglePlay, Map, Androida czy Chrome’a świadczy o tym, że może być już tylko lepiej. Pożyjemy, zobaczymy.


Promuj biznes na łamach MARKETINGLINK!

Zobacz możliwości reklamy w portalu


Niech Cię widzą w sieci! - Grzegorz Miłkowski