Oculus Rift w sprzedaży już w tym roku?

fot.  Sergey Galyonkin / Flickr.com /

fot. Sergey Galyonkin / Flickr.com / Creative Commons

„Wirtualna rzeczywistość dla gier nadejdzie w tym roku” – powiedział Mike Schroepfer, dyrektor technologiczny Facebooka, na dorocznej konferencji F8, organizowanej przez twórców tego popularnego medium społecznościowego.

Jednak już w kuluarach rzecznik Oculus VR, że te słowa nie są jeszcze zapowiedzią dostępności Oculus Rift dla szerokiej rzeszy konsumentów, gdyż nikt jeszcze nie jest w stanie przewidzieć daty nadchodzącej premiery. Ekspert tłumaczył, ze nim nastąpi ten moment, w rozwój technologii trzeba włożyć jeszcze wiele pracy. Jednak już teraz sama świadomość, że wielkimi krokami nadchodzi czas, w którym gracze zostaną wprowadzeni w zupełnie inny wymiar, rozpala wyobraźnię. Zresztą nie tylko gracze maja się z czego cieszyć, każdy użytkownik internetu odczuje zmianę płynącą z pojawienia się gogli. Podczas wspomnianej konferencji Mark Zuckerberg zapowiedział, że właśnie rozszerzona i wirtualna rzeczywistość stanowią przyszłość zarówno jego serwisu, jak i w ogóle komunikacji w Internecie. Z kolei Michael Abrash, będący głównym projektantem Oculus stwierdził, że jest to technologia, która może zmienić świat.

Wirtualny świat

Przykładem zmian, jakie czekają nas w najbliższym czasie, jest zapowiedź wprowadzenia na Facebooku możliwości publikowania filmów w technologii 360-stopni. Taką funkcjonalność niedawno wprowadził także YouTube. Na razie oglądać będzie je można jedynie na ekranie komputera, jednak w przyszłości takie filmy z łatwością będą obsługiwane przez gogle Oculus Rift. Gdy poprawione i dopracowane zostaną niektóre funkcjonalności sprzętu wówczas będzie można przez Facebooka, już nie tylko przesyłać treści, zdjęcia czy materiały wideo, ale poczuć się tak jakby się było w tym samym miejscu i przeżywało dokładnie to samo co nasi znajomi. Zaś grając w gry będzie można przenieść się do wirtualnego świata, w którym przeżyjemy niemal rzeczywiste przygody.

Abrash wskazując obszary do poprawy w wirtualnej rzeczywistości, wymienił nie tylko ulepszenie jakości wizualizacji i rozdzielczości, ale także wprowadzenie zaawansowanych możliwości używania rąk w czasie gry czy też przemieszczania się z mając gogle na oczach.

Produkt wart miliardy

Zmiany te mogą potrwać nawet kilka lat. Jednak Facebook jest zdeterminowany do wprowadzenia niezwykłych funkcjonalności. Nic dziwnego, w końcu jest to jeden z flagowych projektów portalu, po tym jak w ubiegłym roku Facebook wykupił Oculus Rift za około 2 mld dolarów. Wcześniej gogle do wirtualnej rzeczywistości podbiły serca internautów. Był to jeden z największych sukcesów na Kick Starterze – platformie crodfundingowej. Internauci wsparli realizację projektu kwotą ponad dwóch milionów dolarów, choć pomysłodawcy potrzebowali dziesięć razy mniej na rozpoczęcie inwestycji. Zatem w tym przypadku Facebook może mieć pewność, że jest to trafiony produkt, na który czeka nie jeden internauta.


Bądź na bieżąco!
Zapisz się na nasz bezpłatny newsletter.