Polityka redakcyjna serwisu jest kompasem dla twórców treści. Co pomoże nam ją przygotować lub zmodyfikować?

Polityka redakcyjna serwisu czy też bloga, bo sprawdzi się dla każdej platformy, na której dystrybuujemy treści, to bardzo istotny dokument z perspektywy tworzenia nie tylko samego contentu, ale i jego spójności oraz adekwatności do potrzeb czytelników. Znajdziemy w nim bowiem informacje na temat jego założeń, grupy odbiorców, tematów czy tego, w jaki sposób tworzone są materiały. Warto więc na wstępie zaznaczyć, że polityka redakcyjna serwisu ewoluuje wraz z nim i powstaje cały czas. Może być na bieżąco modyfikowana i dostosowywana do potrzeb odbiorców, ich zainteresowań oraz oraz jak prezentuje się nasza strona na tle innych. 

Polityka redakcyjna serwisu

Przygotowanie tego typu dokumentu nie zawsze należy do zadań łatwych. Szczególnie, że jak wspomnieliśmy, z czasem dokument ten może, a nawet powinien być aktualizowany i staje się dla nas wyznacznikiem tego, z jakimi założeniami rozpoczynaliśmy działanie serwisu, a jak wygląda on teraz. Dlatego im precyzyjniej odpowiemy sobie na pytania dotyczącego tego, w jakim celu i do kogo chcemy kierować swoje treści, tym łatwiej będzie nam go przygotować. 

Na szczęście na rynku znajdziemy wiele narzędzi, które mogą pomóc nam w przygotowaniu wewnętrznej polityki redakcyjnej serwisu i ukierunkowaniu swoich działań contentowych.

Google Trends

Google Trends to darmowe narzędzie, które może pomóc w rozpoznaniu potrzeb odbiorców w internecie. Na podstawie wyszukiwań w Google możemy sprawdzić, jakie trendy aktualnie zyskują na popularności oraz co interesuje internautów. 

Po wpisaniu danej frazy możemy dowiedzieć się, jakie zagadnienia były szczególnie interesujące w danym okresie oraz jakie mają znaczenie w czasie rzeczywistym. Daje nam to możliwość oszacowania potencjału danych tematów i wykorzystania tej wiedzy w naszej polityce redakcyjnej. Pomoże nam to także uzupełnić opisy danych kategorii oraz wskazać osobom tworzącym treści na www, na czym powinny się skupić podczas ich przygotowania.

źródło: trends.google.com

Dzięki narzędziu poznamy więc:

  • popularność haseł w różnych regionach
  • popularność haseł w różnych przedziałach czasowych
  • tematy, które zyskują na popularności
  • słowa kluczowe powiązane z wyszukiwanym hasłem oraz ich wzrosty
  • sezonowość danych wyszukiwań.

Szczególnie ta ostatnia możliwość może okazać się przydatna przy planowaniu publikacji treści adekwatnych do danego okresu/pory roku/świąt. 

Answer The Public

Answer The Public to narzędzie, które wygeneruje nam dla danego hasła różne zapytania na podstawie tego, co wyszukują użytkownicy w Google. Otrzymamy propozycje fraz kluczowych oraz zapytań long tail. Wiedza na temat tego, w jaki sposób użytkownicy szukają informacji dla danego zagadnienia może być bardzo pomocna pod kątem SEO oraz konstrukcji treści.

Już na etapie porządkowania wiedzy na temat naszego bloga oraz tworzenia polityki redakcyjnej możemy dokonać takiego przeglądu. Pozwoli nam on na przykład na ustalenie kategorii, jakie powinny znaleźć się w serwisie, optymalizację treści oraz tworzenie ich w zgodnie z SEO.

Wpisując różne frazy możemy sprawdzić, jakich informacji poszukują użytkownicy, w jaki sposób formułują zapytania i wywnioskować na podstawie tego, jak możemy odpowiedzieć na ich potrzeby.

źródło: answerthepublic.com

Narzędzie domyślnie uruchamiane jest w języku angielskim, jednak możemy oczywiście zmienić go na język polski lub inny. W ramach darmowej odsłony narzędzia możemy sprawdzić dziennie kilka fraz. Opcja pro pozwala nam na znacznie więcej.

Answer The Public:

  • podpowie nam przydatne frazy
  • pokaże, w jaki dokładnie sposób użytkownicy wyszukują treści
  • pozwala zgłębić problemy naszych odbiorców
  • umożliwia dotarcie do nisz
  • jest kopalnią insightów konsumenckich
  • może być inspiracją do tworzenia tekstów.

iSLAY Scroller

Polityka redakcyjna serwisu jest żywym dokumentem, więc na różnych etapach działania serwisu możemy go udoskonalać i aktualizować. Jeśli chcemy dokonać w nim zmian lub go odświeżyć już w trakcie działania strony, pomocne w tym nam będzie takie narzędzie jak iSLAY Scroller. Pozwoli ono na pozyskanie informacji technicznych na temat contentu, m.in. na temat głębokości konsumpcji treści i zachowań użytkowników.

iSLAY Scroller to dostępna w języku polskim wtyczka do przeglądarki Chrome, którą instalujemy jako rozszerzenie. Podczas korzystania z przeglądarki i przeglądania strony www, po kliknięciu w nią, będziemy mogli zobaczyć wartość procentową. W połączeniu z systemem iSLAY zdobędziemy kompleksowe informacje na temat tego, ilu użytkowników i przez jaki czas było zainteresowanych poszczególnymi treściami oraz konkretną ich lokalizacją na stronie. Wiedza ta może być bardzo istotna dla osób tworzących content oraz dbających o jego techniczne aspekty takie jak wykresy, grafiki czy tabele.

Dowiemy się na przykład, gdzie użytkownicy spędzają najwięcej czasu, czy skonsumowali tekst w całości lub na jakim etapie stracili zainteresowanie nim. Na podstawie tego będziemy mogli ustalić najlepszy układ treści oraz umiejscowienie najważniejszych informacji, a także zaktualizować wytyczne techniczne w wewnętrznej polityce redakcyjnej serwisu.

źródło: islay.tech

System iSLAY dostarczy nam również takie dane jak:

  • parametry demograficzne
  • waga tekstu
  • zachowanie użytkowników (np. to czy przeczytali wpis w całości)
  • dynamika użytkownika
  • po jakich słowach trafił na naszą stronę
  • czas z treścią i koncentracja uwagi
  • liczba przeczytanych treści i przechodzenie przez podstrony
  • jak się share’ują treści i czy były realnie udostępniane w social media.

Z perspektywy polityki redakcyjnej serwisu, wiedza na temat technicznych aspektów tworzenia i konsumpcji tekstów jest bardzo istota. Pamiętajmy o tym, że tekst to jedno, ale nie bez znaczenia pozostają wszelkie działania wokół niego i odpowiednie “zapakowanie” go, aby był user friendly. 

Senuto

Senuto to kompleksowe narzędzie SEO, które umożliwia nam monitorowanie i optymalizację naszych działać contentowych. Sprawdzi się więc ono doskonale podczas aktualizacji polityki redakcyjnej.

Dzięki niemu możemy również podejrzeć, jak funkcjonują serwisy konkurencji. Informacje o nich mogą pozwolić nam na ustalenie strategii działania, która wypełni lukę na rynku i zamieszczenie jej jako wskazówkę w polityce redakcyjnej. 

Co więcej, sprawdzimy:

  • najlepsze sekcje naszego serwisu
  • najlepiej widoczne strony kategorii
  • produkty przynoszące najwięcej ruchu
  • najlepsze artykuły na blogu
  • na jakie frazy nasz serwis jest w TOP wyników wyszukiwania.
źródło: senuto.com

Wszystko to pomoże w zbudowaniu bazy słów kluczowych dla naszego serwisu i dotarcie do niszy. Uwzględnienie tych czynników w polityce redakcyjnej serwisu będzie doskonałym kierunkowskazem dla piszących na stronę. 

Ubersuggest

Ubersuggest to kolejne doskonałe narzędzie, które pozwala nam na przeanalizowanie konkretnych słów kluczowych. Jego twórcą jest Neil Patel, znana postać świata marketingu.

Za pomocą narzędzia sprawdzimy sezonowość i konkurencyjność słów kluczowych. Możemy nie tylko zbadać wskazane przez nas frazy kluczowe, ale i pozyskać podpowiedzi na ich temat. Lista proponowanych fraz z pewnością pomoże nam w wyborze tematów czy kategorii, jakie pojawią się lub powinni jeszcze pojawić się w naszym serwisie. 

Zaletą narzędzie jest także fakt, że może sprawdzić:

  • liczbę słów kluczowych, na jakie nasza strona jest widoczna w organicznych wynikach wyszukiwań
  • estymowany ruch na podstawie tychże słów kluczowych
  • wskaźnik siły domeny
  • ilość backlinków, czyli linków do niej prowadzących.
źródło: app.neilpatel.com

To wszystko może pomóc w ustaleniu tego, jak obecnie się prezentujemy dla użytkownika oraz zrozumieniu, co powinniśmy jeszcze treściowo ulepszyć. I jak nasza polityka redakcyjna serwisu mogłaby ewoluować. 

BuzzSumo 

BuzzSumo to narzędzie do analizy, które umożliwia sprawdzenie, jakie treści najlepiej działają w danej branży i są z nią identyfikowane. Dzięki temu możliwe jest dobranie odpowiednich treści. Narzędzie pozwala również na wyłapywanie trendów i odnajdywanie nowych tematów. Pomaga także przewidzieć, które treści mają potencjał viralowy i są najpopularniejsze. 

Aby lepiej poznać insighty konsumenckie, możliwe jest filtrowanie geograficzne oraz według typu contentu, autora, domeny i innych. Podobnie jak w przypadku poprzednich narzędzi, pozwala ono na analizę konkurencji i zebranie wszelkich porównań w ramach raportów. Taka opcja to szansa na wyłapanie nisz i obszarów, w których nasze treści mogłyby wyprzedzić konkurencję.

BuzzSumo umożliwia:

  • śledzenie trendów
  • analizę stron oraz konkurencji
  • porównanie naszych treści z materiałami konkurencji
  • zebranie pomysłów na nowe treści
  • przewidywanie potencjału viralowego.
źródło: buzzsumo.com

Google Analytics

Ostatnim narzędziem, które z zdaje się być tylko formalnością na tej liście, bo pewnością zna i używa każdy content manager jest po prostu Google Analytics. Obserwacja wyników naszych działań w czasie rzeczywistym to skarbnica wiedzy dla naszego bloga czy strony www. 

Możliwości analityczne pozwalają na pozyskiwanie informacji m.in. na temat tego:

  • które treści są najchętniej czytane
  • skąd przychodzą do nas użytkownicy
  • kim są użytkownicy, jakie są ich zainteresowania i zachowania
  • na jakich urządzeniach przeglądają naszego bloga/stronę.
źródło: analytics.google.com

Dane te są bardzo ważne dla naszej polityki redakcyjnej serwisu, gdyż pozwalają ją dopasowywać do potrzeb użytkowników. Jeśli nasza polityka redakcyjna serwisu zawiera w sobie profil naszego odbiorcy, możemy na bieżąco go rozbudowywać i dzięki temu jeszcze precyzyjniej docierać do niego z tym, co oferuje nasza strona. 

Mamy nadzieję, że zaprezentowane narzędzia pomogą w tworzeniu content marketingu opartego o realne dane. A polityka redakcyjna serwisu czy bloga, który prowadzicie zapewni sukces i będzie doskonałym kierunkowskazem dla wszystkich, którzy nad nim pracują lub którzy dołączają do naszego zespołu i dopiero poznają specyfikę naszej strony.


Promuj biznes na łamach MARKETINGLINK!

Zobacz możliwości reklamy w portalu


Niech Cię widzą w sieci! - Grzegorz Miłkowski