Technologia i nagradzanie pracowników? Netizens pokazało jak połączyć to w ciekawy sposób

fot. facebook.com/Netizens

fot. facebook.com/Netizens

Aplikacja mobilna, wirtualne monety i maszyna vendingowa z prezentami, która komunikuje się ze smartfonem. Połączenie tych elementów może dać nową jakość na linii pracodawca – pracownik oraz uatrakcyjnić różnego typu wydarzenia. Fima Netizens stworzyła nietypowy system nagradzania.

W dobie rynku pracownika, wyjazdy integracyjne, premie oraz pakiety socjalne i zdrowotne wydają się już być oczywistością. Coraz częściej potrzebne są nowe sposoby, aby osoba zatrudniona w firmie czuła się realnie doceniona. Maszyny vendingowe dotąd kojarzyły się z przekąskami i kawomatami. Netizens, interaktywny dom produkcyjny, który jest dostawcą rozwiązań technologicznych dla agencji interaktywnych, startupów oraz klientów stawiających na innowacje w marketingu, wpadł na pomysł jak je wykorzystać i w oryginalny sposób honorować pracowników.

Cel – nowy system doceniania pracowników

Netizens poszukiwało rozwiązania, które podniesie satysfakcję pracownika oraz sprawi, że osoba zatrudniona w firmie poczuje się realnie doceniona. System miał dawać szansę każdemu na natychmiastowe odwdzięczenie się za pomoc oraz wsparcie. Dodatkowo miał wprowadzić element grywalizacji i oraz łączyć dwa światy – offline oraz online. Rozwiązanie miało znaleźć zastosowanie najpierw w Netizens, a jeżeli się sprawdzi, celem firmy było jego skomercjalizowanie.

Wykorzystane technologie

  • Aplikacja mobilna na iOS i Android, której częścią jest wirtualna waluta, czyli neciaki. To autorski projekt aplikacji, który jest dostępny tylko dla pracowników Netizens. Dodatkowo, w swojej rozszerzonej formie, gwarantuje ona nie tylko posiadanie wewnętrznej waluty, ale także usprawnia pracę całej firmy. Dzięki niej każdy pracownik ma m.in. wgląd do kalendarza swoich spotkań, dostęp do numerów telefonicznych kolegów z pracy, czy najnowszych informacji zamieszczanych w intranecie. Ponadto, przy pomocy beaconów umieszczonych w najczęściej odwiedzanych miejscach w pracy – określa miejsce pobytu pracownika, co znacząco usprawnia wzajemną komunikację i odnajdywanie się.
fot. materiały prasowe

fot. materiały prasowe

  • Maszyna vendingowa komunikująca się ze smartfonem. Maszyna została wyposażona w autorskie oprogramowanie i otwiera się dzięki komunikatom wysyłanym z aplikacji. Instalacja otrzymała firmowy branding. Posiada 10 półek i na każdej z nich można umieścić po 12 prezentów. Są to między innymi produkty spożywcze, napoje, karnety, bony czy bilety.
fot. materiały prasowe

fot. materiały prasowe

  • Panel CMS, który otrzymuje powiadomienia z maszyny. Umożliwia to wgląd w statystyki dotyczące przyznawanych i wykorzystywanych neciaków. Panel połączony jest z firmowym intranetem.

Pracę nad połączeniem tych elementów oraz wdrożeniem całego systemu trwały kilkanaście tygodni.

Rozwiązanie

System został wprowadzony w listopadzie 2016 roku. Dzięki firmowej aplikacji można zarówno nagradzać, jak i wyrażać uznanie dla kolegów z pracy. Jej podstawą są wirtualne monety, czyli neciaki, które wymienia się na jeden z kilkunastu produktów z maszyny vendingowej znajdującej się w siedzibie firmy takich jak napoje, zdrowe przekąski, bilety do kina, teatru lub na koncerty, bony podarunkowe o różnej wartości, gadżety firmowe czy też wolny dzień od pracy. Każdy pracownik na początku każdego miesiąca otrzymuje do rozdania pięć neciaków. Może je wręczyć i tym samym podziękować swoim kolegom. Rodzaje Neciaków to: szybka akcja, zdobycie nowego projektu, zażegnanie fuckupu, praca po godzinach, dobra robota, ogólne docenienie, pomoc, waleczność, miła przysługa oraz fajny pomysł. Szybka forma podziękowania ma miejsce w świecie online. Natomiast otrzymaną od kolegi wirtualną monetę – dzięki aplikacji – można od razu wymienić w maszynie na znajdujące się w niej nagrody. Obecnie najpopularniejsze rodzaje wręczanych Neciaków to dobra robota, pomoc oraz ogólne docenienie.

Sukces

Od listopada 2016 do 1 marca 2017 w Netizens przyznano 650 neciaków. Natomiast z maszyny vendingowej pracownicy skorzystali prawie 400 razy. Każdy z w firmie, co najmniej kilkanaście razy przyznał Neciaka oraz kilka razy otrzymał go. Najwięcej wirtualnych monet – 32 – otrzymała osoba z działu kreacji. To na pewno dowód sympatii, ale przede wszystkim docenienie efektów jej pracy. Kilkanaście osób z firmy w cztery miesiące rozdało innym współpracownikom komplet swoich Neciaków. Dla pracowników jest to obecnie element zabawy i rozrywki, czy nawet grywalizacji.

Dla pracodawcy to wzmocnienie systemu motywacyjnego w firmie oraz uatrakcyjnienie oferty pracy, a także możliwość generowania raportów i statystyk dotyczących najczęściej oraz najmniej docenianych osób. Odpowiedni dobór nazw dla poszczególnych monet dał szansę obserwacji zjawisk, które najczęściej występują w firmie. Dla managera to dodatkowa wskazówka przy indywidualnej ocenie wybranych pracowników.

Wykorzystanie marketingowe

Powstał także gotowy produkt pod nazwą Goodiebox. Wdrażane są kolejne maszyny, już pod taką nazwą, które będą wzorować się na tej stworzonej przez Netizens, ale wiadomo już, że będą opracowywane pod konkretne firmy, z różnych branż. W tym momencie dopinana jest sprzedaż kilkunastu autorskich egzemplarzy. Tego typu interaktywną maszynę stworzoną przez Netizens wykorzystano także podczas „Męskiego Grania”, przy kampanii dotyczącej odpowiedzialnego spożywania alkoholu oraz przed Świętami Bożego Narodzenia, w Galerii Katowice, gdzie drukowała dedykowane, świąteczne torebki na prezenty. Ma ona zatem potencjał nie tylko w kwestii wewnętrznych gratyfikacji w firmie, ale i marketingowego wykorzystania do zaangażowania uczestników różnego typu eventów.

fot. facebook.com/Netizens

fot. facebook.com/Netizens

W przypadku wspomnianych koncertów, użytkowników wchodził na stronę internetową i rozwiązywał quiz dotyczący rozsądnego spożywania alkoholu. Wówczas, po zrobieniu jaskółki lub innej figury, mógł skorzystać z maszyny vendingowej i odebrać prezent, na przykład w postaci gadżetu. Dzięki temu zbędne były hostessy i pouczenia na temat spożywania trunków, a maszyna zwracała uwagę obecnych na koncertach i „edukowała” ich w nietypowy, angażujący sposób. Wydaje się więc, że już wkrótce, przy wielu innych okazjach, spotkamy tego typu maszyny vendingowe.


Bądź na bieżąco!
Zapisz się na nasz bezpłatny newsletter.