Zapomnijcie o kodach QR! Nadchodzi nowa technologia

fot. © Ingo Bartussek - bank zdjęć Fotolia.com

fot. © Ingo Bartussek - bank zdjęć Fotolia.com

W świecie rozszerzonej rzeczywistości królują kody QR. To one zazwyczaj łączą przedmioty z informacjami o nich. Ale już w 2015 roku mogą zostać zdetronizowane.

Istnieje kilka metod umieszczania dodatkowych informacji o obiektach, które mogą być odczytane przez urządzenia mobilne. Najbardziej rozpowszechnione jest umieszczanie na obiekcie (lub obok niego) kodu QR. Ta metoda ma jednak kilka wad. W przypadku małych przedmiotów kod może zwracać na siebie więcej uwagi niż sam przedmiot, natomiast w przypadku dużych obiektów kod może być trudny do odnalezienia. Oprócz tego w kodzie QR może zmieścić się tylko niewielka ilość danych. Dlatego zazwyczaj zakodowany jest jedynie odnośnik do strony internetowej i odczytanie pełnej informacji wymaga dostępu do Internetu.

Informacja zakodowana w świetle

Na ostatnim Forum Fujitsu w Monachium została zaprezentowana nowa technologia, dzięki której można zakodować informacje o rzeczywistym obiekcie na nim samym. Cała informacja zawarta jest w świetle, którego kolor jest modulowany – ma bardzo szybkie, ale niewielkie zmiany. Sam przedmiot oczywiście nie musi świecić, źródłem światła może być na przykład LED, której wiązka skierowana jest na obiekt. Światło odbija się od przedmiotu i jeśli ktoś skieruje na niego obiektyw swojego urządzenia mobilnego, to to urządzenie może odcyfrować zawartą informację. Zmiany koloru światła są tak szybkie i tak niewielkie, że gołym okiem nie da się ich zauważyć, ale już dla urządzeń elektronicznych są wyraźnie widoczne. A ilość informacji, którą można w ten sposób przekazać, nie ma realnego ograniczenia.

Perspektywy dla marketingu

Jakie będą możliwości marketingowe tej technologii? Wszystko to, co oferuje nam kod QR, ale bez konieczności umieszczania kodu. A więc na przykład informacja o produkcie znajdującym się na półce sklepowej, w przyszłości również połączona z szybką płatnością i zamówieniem dostawy. Albo informacje dla turystów, które są wyświetlane od razu w ich ojczystym języku i bez konieczności dostępu do Internetu. Twórcy rozwiązania proponują też mniej oczywiste rozwiązania: na przykład oświetlanie wykonawcy na koncercie w ten sposób, aby publiczność mogła od razu kupić i ściągnąć nagranie utworu, który jest wykonywany.

Kiedy będziemy mogli cieszyć się tą technologią? Już niedługo. Fujitsu zapowiada zakończenie wdrażania i komercjalizacji w 2015 roku.

Dokładny opis działania sposobu kodowania informacji w świetle odbitym od obiektu można przeczytać na stronie Fujitsu Laboratories Ltd..


Bądź na bieżąco!
Zapisz się na nasz bezpłatny newsletter.