Jeśli prognozy się sprawdzą, oznaczałoby to, że w tym roku na świecie na reklamę w serwisach społecznościowych marketerzy wydadzą ponad dwa razy więcej pieniędzy niż w roku ubiegłym. Większość z tych pieniędzy, czyli 4,05 mld dolarów, wpłynie na konto Facebooka (wzrost z 1,86 mld dolarów w zeszłym roku). Ponad 2 mld serwis zawdzięczać będzie amerykańskim marketem. Ci w sumie na reklamę w mediach społecznościowych wydać mają w tym roku ponad 3 mld dolarów.

Fot: emarketer.com

Mimo, iż pozostałe kraje wciąż pozostają w tyle za USA (na Facebooka przeznaczą w 2011 roku ok. 300 mln mniej), to z czasem różnice te powinny się zmniejszać. W 2012 roku wydatki na reklamę w Stanach Zjednoczonych i poza nimi będą kształtować się mniej więcej na tym samym poziomie. Zgodnie z przewidywaniami wyniosą łącznie prawie 6 mld dolarów. Raczej jednak nie będziemy już mieć do czynienia z tak drastycznym wzrostem, jaki obserwujemy teraz.

Natomiast nie ulega wątpliwości, że jeśli idzie o media społecznościowe, najbliższe lata będą upływać pod znakiem serwisu Marka Zuckerberga. Nawet jeżeli entuzjazm reklamodawców z czasem zacznie opadać, to wydaje się, że ciężko będzie zdeklasować innym firmom Facebooka z pozycji lidera. Dla porównania MySpace może w tym roku liczyć tyko na 184 milionów dolarów przychodu z tytułu reklam, a suma ta z biegiem lat prawdopodobnie będzie się zmniejszać.

Fot: emarketer.com

Czytaj więcej na SocialPress.pl

Autorka artykułu: Bogumiła Matuszewska


Promuj biznes na łamach MARKETINGLINK!

Zobacz możliwości reklamy w portalu