Kilka tygodni temu możliwość wstawiania postów na strony www i blogi wprowadził dla swoich użytkowników Facebook. Jeszcze dłużej taka funkcja jest obecna na Twitterze. Teraz przyszedł czas na kolejnego społecznościowego giganta, który nie chce pozostać w tyle – Google+.

Funkcja osadzania wpisów na stronach i blogach przynosi obustronne korzyści. Serwisy społecznościowe zyskują w ten sposób darmową promocję, a nawet rozgłos (zwłaszcza jeśli post pojawia się w artykule na poczytnym serwisie informacyjnym w rodzaju Reutersa czy The Guardian) jako źródło cennych informacji. Z kolei blogi i strony www, na których osadzane są posty, stają się atrakcyjniejsze graficznie.

Google+ zerka w stronę konkurentów

Z tego założenia już dawno wyszli szefowie Twittera, gdzie funkcja osadzania tweetów swoje początki miała już w maju 2010 r. Znacznie dłużej na podobną funkcją kazały swoim użytkownikom czekać Instagram i Facebook. Teraz zaległości postanowił nadrobić Google i umożliwił osadzanie na stronach internetowych postów ze swojej ukochanej społecznościówki.

Tak jak w przypadku Facebooka czy Twittera, wstawiać można wyłącznie publiczne wpisy. Nie ma natomiast ograniczeń co do typów postów – mogą to być zarówno statusy tekstowe, zdjęcia, linki, jak i filmy wideo. Co ważne, identycznie jak na Facebooku, post nadal będzie w pełni interaktywny – będziemy mogli kliknąć w „+1”, dodać komentarz czy subskrybować treści danej osoby czy strony, poprzez dodanie jej do Kręgów. Poniżej przykład posta umieszczonego w serwisie internetowym Sports Illustrated.

fot. Google

Osadzanie postów jest dziecinnie proste i działa identycznie jak na Facebooku. Po kliknięciu w symbol rozwijanego menu, znajdującego w prawym górnym narożniku wpisu, klikamy w opcję „Embed post”. Następnie naszym oczom ukazuje się kod HTML, który wstawiamy w miejsce, w którym chcemy wyświetlić posta.

fot. plus.google.com/+LigaBBVA/

Powiąż konta i chwal się twórczością

Wraz z ogłoszeniem wprowadzenia funkcji osadzania postów, Google+ zapowiedział także inną nowinkę. Blogerzy czy dziennikarze publikujący swoje teksty na WordPressie i Typepadzie, będą mogli powiązać swoje konto w tych CMS-ach z kontem Google+ (za pomocą loginu Google+ Sign-In), a dzięki temu przy ich tekstach, w informacji o autorze, pojawią się dane z konta G+, oczywiście wraz z bezpośrednim linkiem do profilu. Funkcja działać będzie również w przypadku wyszukiwania artykułów w wyszukiwarce Google czy Wiadomościach. Promocja będzie obustronna – link do tekstu pojawi się automatycznie na profilu autora na G+. Wkrótce będzie dostępna na innych platformach CMS.

fot. Google


Promuj biznes na łamach MARKETINGLINK!

Zobacz możliwości reklamy w portalu


Niech Cię widzą w sieci! - Grzegorz Miłkowski