W jaki sposób wykorzystać stare treści, aby wciąż przynosiły korzyści? Najprostszą metodą jest recykling treści. Oto kilka porad w tym temacie. 

Jesteś przekonany, że dysponujesz zbyt małą ilością treści, by prowadzić regularną komunikację w social mediach? Uważasz, że musisz za każdym razem publikować coś całkowicie oryginalnego i niepowtarzalnego, a brakuje Ci na to czasu i pieniędzy? Sądzisz, że w danym temacie wszystko już zostało powiedziane? Nic bardziej mylnego!

Wielokrotne wykorzystanie treści pozwala oszczędzić czas i pieniądze. Oczywiście nie chodzi o duplikowanie treści, lecz o opracowywanie nowych kreacji na bazie już wykonanej pracy. Dzięki temu można prowadzić regularną komunikację marki, nawet na wielu platformach internetowych, dysponując jednocześnie ograniczonym zasobem contentu.

Jak opowiadać jedną historię na wiele sposobów?

Chcąc zwiększyć wydajność komunikacji bez konieczności tworzenia zupełnie nowego contentu, warto stawiać na bogactwo formatów. Jeśli przygotujemy e-booka, możemy zawarte w nim treści prezentować w formie podcastów lub krótkich live na FB lub IG. Porady z artykułu opublikowanego kilka miesięcy wcześniej możemy wykorzystać, przygotowując mailing do klientów. Warto też aktualizować treści, rozbudowując je o nowe dane lub na ich podstawie tworzyć nowe materiały, jak choćby infografika na podstawie raportu.

Przypominając odbiorcom treści, należy starannie wybierać te, które cieszyły się największym zainteresowaniem, wywołują zaangażowanie odbiorców, a jednocześnie są wciąż aktualne. Dzięki temu sięgnięcie do nich po dłuższym czasie z dużym prawdopodobieństwem znów przyniesie oczekiwany efekt. Tak właśnie postępuje np. portal Gazeta.pl, publikując w social mediach archiwalne, najchętniej czytane teksty, przeplatając nimi nowe posty.

źródło: facebook.com/gazetaplnow

Dobrym sposobem na recykling treści jest przypominanie o wcześniejszych sukcesach i dokonaniach. Można to zrobić w odniesieniu do aktualnych wydarzeń, jak na przykład w poście opublikowanym przez szkołę tańca Area Dance.

źródło: facebook.com/areadancestudio

Innym wariantem może być zaprezentowanie dawnych osiągnięć przy okazji jubileuszu firmy lub innego istotnego wydarzenia. Ciekawą opcją będzie opublikowanie wspomnienia ze szkolenia, konferencji lub dowolnego eventu, w którym braliśmy udział. Możemy także sięgnąć po dawne logo. Dzięki temu, z odrobiną nostalgii, przypomnimy klientom o wieloletnim doświadczeniu lub o wysokich kwalifikacjach, które posiadamy.

Post z Facebooka marki Pepsi.
źródło:facebook.com/PEPSIpl

Recykling contentu, to nie tylko ponowne użycie tekstów, ale też grafiki czy wideo. Tym samym można na przykład wykorzystać kilka kadrów z tej samej sesji zdjęciowej, bez powtarzania jednakowych ujęć. Dzięki temu nawet ci, którzy obserwują markę z poziomu kilku portali społecznościowych, nie będą znużeni powtarzającymi się treściami, a jednocześnie łatwo jest zachować spójny przekaz. Dokładnie tak zrobiła Sephora publikując na Instagramie i na Facebooku fotografie z jednej sesji, ale prezentujące różne produkty i opatrzone innym tekstem. Dodatkowo na FB wykorzystano format wideo, a na IG – zdjęcie.

źródło: facebook.com/sephora

Dlaczego warto dawać drugie życie starym treściom?

Zmniejszenie kosztów i przyspieszenie pracy to nie jedyne zalety recyklingu contentu. Trzeba pamiętać, że wartościowe treści nie trafią do wszystkich odbiorców za pierwszym razem. Po drugie pamięć ludzka jest ulotna i wielu fanów marki chętnie przypomni sobie interesujące ich informacje. Bazowy komunikat zaprezentowany w zupełnie nowej odsłonie będzie pozytywnie odebrany nawet stałych obserwatorów, a w dodatku treści lepiej utrwalą się w ich świadomości. I co najważniejsze, wśród odbiorców stale pojawiają się nowe osoby, które zazwyczaj nie poświęcają czasu na odkopanie historycznych wpisów, koncentrując się na aktualnych tematach. Dla nich odświeżone treści będą zupełnie nowe. Wszystko to sprawia, że warto pochylić się nad treściami, które dotychczas udało się stworzyć i przy odrobinie kreatywności tchnąć w nie nowe życie.


Promuj biznes na łamach MARKETINGLINK!

Zobacz możliwości reklamy w portalu


Niech Cię widzą w sieci! - Grzegorz Miłkowski