Optymalizujesz swoją stronę www pod kątem pozycjonowania? A może stawiasz głównie na UX? Nie musisz wybierać. Wystarczy, że wdrożysz strategię SXO.

SXO – co to jest?

Jak zapewne wiesz, SEO (Search Engine Optimization) obejmuje wszystkie działania mające dopracować stronę pod kątem robotów indeksujących. Liczy się właściwy dobór słów kluczowych, przygotowanie odpowiednich treści, zaprojektowanie optymalnej struktury, dostosowanie strony do komputerów stacjonarnych i urządzeń mobilnych, wyeliminowanie błędów technicznych, linkowanie wewnętrzne i zewnętrzne oraz wiele innych czynników, wpływających na ranking i widoczność witryny w wyszukiwarkach. To pozwala pozyskać ruch z bezpłatnych wyników wyszukiwania.

Z drugiej strony mamy UX (User Experience), czyli procesy skoncentrowane na użytkownikach strony i ich wrażeniach powstających podczas korzystania z danej witryny. W tym przypadku kluczowe jest intuicyjne poruszanie się po stronie, atrakcyjna szata graficzna, łatwe docieranie do informacji czy też zaprojektowanie prostej ścieżki zakupowej.

SXO (Search Experience Optimization) to swoiste połączenie SEO i UX. Dlaczego warto postawić na taka koncepcję? Przede wszystkim dlatego, że SXO pozwala na działanie kompleksowe, uwzględniające szerszą perspektywę. Celem SXO jest pozyskanie dużego, a przy tym wartościowego i konwertującego ruchu. Samo pozycjonowanie nie przyniesie efektów, jeśli użytkownik internetu po wejściu na stronę szybko się zniechęci i ją porzuci. Z drugiej strony nawet najbardziej użyteczna i funkcjonalna witryna nie pozwoli osiągnąć marketingowych celów, jeśli będzie niewidoczna w sieci.

Tytuły i meta opisy

Search Experience Optimization koncentruje się na wielu elementach. Do jednych z najważniejszych należą tytuły, opisy (meta description) i przyjazne adresy URL. W kilkudziesięciu znakach należy scharakteryzować stronę, użyć właściwych słów kluczowych i jednocześnie zachęcić użytkowników internetu do odwiedzenia strony. Na co powinieneś zwracać uwagę tworząc tytuły, opisy i adresy URL w duchu SXO? Na używanie precyzyjnych słów, wykorzystywanie języka korzyści oraz stosowanie CTA (call to action).

Content is king

Czy wiesz, że już 25 lat temu Bill Gates napisał esej, w którym udowadniał, że „content is king”? Od tego czasu nic się nie zmieniło. Przeciwnie – wartościowe treści stale zyskują na znaczeniu. Dlatego content to kolejny ważny element dla SXO.

Treści muszą być unikalne i wartościowe, a do tego zaprezentowane w atrakcyjnej formie. Intrygujące tytuły, ciekawe leady, przyjazny układ treści wraz z nagłówkami, wypunktowaniami i linkami to absolutne must have. Warto urozmaicić stronę treściami w formie grafik, materiałów wideo, animacji, podcastów etc. Oczywiście obowiązkowa jest poprawność językowa oraz stosowanie właściwych fraz. Starannie przygotowane treści będą ukłonem zarówno w stronę użytkowników, jak i robotów indeksujących.

Aspekty techniczne

Na co jeszcze trzeba zwrócić uwagę optymalizując stronę? Niezwykle ważny jest atrakcyjny layout. Nie można zapomnieć o intuicyjnej nawigacji. Koniecznością jest też dostosowanie strony do wymagań urządzeń mobilnych. Priorytetem jest również szybkie ładowanie zawartości witryny oraz unikanie zbędnych elementów, takich jak uciążliwe reklamy i liczne wyskakujące okienka. Do tego dochodzi zapewnienie bezpieczeństwa użytkownikom internetu.

Z pewnością SXO dla wielu osób nie jest niczym nowym, bo często intuicyjnie podążali zarówno w kierunku SEO, jak i UX, szukając harmonii między nimi. Tym bardziej, że już od dawna w sieci nie ma miejsca na zduplikowane treści, niedozwolone sposoby masowego pozyskiwania linków z bezwartościowych źródeł oraz inne techniki tzw. Black Hat.

Wyszukiwarki internetowe, na czele z Google, stale doskonalą algorytmy tak, by premiować przyjazne użytkownikom strony odpowiadające na ich potrzeby. Dlatego tylko skupiając się na doświadczeniu internautów, nie zapominając jednocześnie o aspektach technicznych, można osiągnąć sukces i przewagę konkurencyjną.


Promuj biznes na łamach MARKETINGLINK!

Zobacz możliwości reklamy w portalu


Niech Cię widzą w sieci! - Grzegorz Miłkowski