Artykuł Partnera

Konwersje telefoniczne można mierzyć tak samo jak te z systemu e-commerce lub formularzy kontaktowych – pod warunkiem, że korzystamy z technologii call tracking.

To dzięki niej coraz więcej marketerów stosuje połączenia telefoniczne jako metodę konwersji w swoich działaniach marketingowych – od reklamy po kreację i design.

Kiedy warto uruchomić call tracking? Jakie jest miejsce telefonu obok pozostałych metod konwersji i jak najlepiej wykorzystać jego potencjał?

Czy użytkownicy będą dzwonić?

Czy potencjalni klienci Twojej firmy będą chcieli korzystać z telefonu do kontaktu z nią? W większości przypadków, odpowiedź to zdecydowane “TAK”.

Dla przykładu, w segmencie B2B, telefoniczne zapytania handlowe mogą stanowić więcej niż 50% wszystkich zapytań. Wynika to z metodyki pozyskiwania ofert przez firmy i pogłębiającej się złożoności procesu zakupowego – 90% firm powtarza od podstaw przynajmniej jeden z nich (rozpoznanie rynku, zbieranie ofert etc.), a telefon był wskazywany jako oczekiwane narzędzie kontaktu na każdym z nich.

Z kolei w segmencie B2C konwersje telefoniczne częściej mogą mieć charakter wspierający. Np. umieszczenie numeru telefonu na etapie wyboru metody płatności i opcji transportu, montażu w koszyku zakupowym w sklepie internetowym ma kluczowe znaczenie dla redukcji jego opuszczeń.

W obydwu przypadkach jednak telefon może mieć duży wpływ na wynik sprzedażowy. To narzędzie szybkiego kontaktu do pozyskiwania kluczowych informacji, przez większość odbiorców (ponad 60% według Thinkwithgoogle.com) wykorzystywany najchętniej podczas finalizacji zakupów.

Pomyśl też o call tracking, jeżeli duże znaczenie mają dla ciebie użytkownicy mobilni. Badania Google potwierdzają, że telefon ma kluczowe znaczenie dla sprzedaży na smartfonach i jedynie 4% klientów nie nawiązało połączenia telefonicznego z firmą przed zakupem.

Dwa segmenty. B2B i B2C W pierwszym przypadku klienci będą dzwonić dzięki aktywnym działaniom reklamowym zachęcającym do zadzwonienia. W drugim – pozyskiwanie połączeń będzie raczej pasywne, ale bez analityki call tracking nie będziemy znali jego skuteczności np. w redukcji porzuceń koszyka zakupowego.

Warto się zastanowić nad aktywnym pozyskiwaniem połączeń telefonicznych ze względu na ich dużą skuteczność  – 50% z nich może zostać ostatecznie przekonwertowana na podpisane umowy. To wynik 10-krotnie wyższy niż w przypadku leadów przychodzących pocztą elektroniczną.

Co potrafi call tracking?

Usługa może zidentyfikować każde źródło połączenia. Tzn. pokaże nam, czy użytkownik nawiązał połączenie po odwiedzeniu naszej firmowej witryny dzięki reklamie w wyszukiwarce, display, na Facebooku etc. Dane te będą dostępne we własnym webowym panelu analitycznym, mogą być też bieżąco przesyłane do Google Analytics i systemu Ads. Oznacza to, że możemy korzystać ze wszystkich wymiarów danych jakie oferują te usługi dla nowego typu zdarzenia – połączenia telefonicznego.

Badany numer telefonu możesz umieścić wszędzie: na witrynie internetowej, landing page, reklamie graficznej, wpisie na Facebooku lub zdjęciu na Instagramie. System zawsze odnotuje połączenie na niego. Na stronie należącej do firmy wskaże, czy dzwoniący użytkownik trafił na numer dzięki wszystkim znanym formom reklamy.

W panelu informacyjnym call tracking znajdziemy informacje o słowach kluczowych jakie wyszukiwali internauci przed nawiązaniem połączenia telefonicznego dzięki reklamom Google Ads.

Usługę można skonfigurować do monitorowania całych kanałów (np. Google Ads, Facebook), a także indywidualnych kampanii.

Czy to wszystko?

Naturalnie nie. Call tracking to trzon usługi analitycznej, która oferuje znacznie więcej użytecznych danych, dla pracowników marketingu jak i sprzedawców. Analiza interwałowa pokaże w jakich porach dniach przychodzi najwięcej połączeń. Monitorowane mogą być także kampanie offline (czyli połączenia np. z billboardów, prasy lub ulotek). To usługa elastyczna i analityk może poświęcać jej godzinę dziennie lub godzinę tygodniowo – posiłkując się danymi dostępnymi w swoich ulubionych narzędziach pracy.

Usługi call tracking są dostępne na polskim rynku już od jakiegoś czasu, ich po. pularność rośnie, ale ciągle wiele firm nie wykorzystuje swojego potencjału, odcinając się od potencjalnie bardzo bogatego źródła leadów.

Szczególnie, że potencjalna grupa odbiorców zainteresowana kontaktem telefonicznym jest naprawdę duża. To nabywcy chcący kupować sprzęt komputerowy lub narzędzia dla firm w sklepie internetowym. Olbrzymia większość klientów prywatnych placówek medycznych. Osoby zainteresowane szkoleniami. Wszystkie te, które wymagają dokładnych informacji i precyzyjnej komunikacji do zrealizowania zakupu.

Więcej materiałów o technologii call tracking przeczytasz na blogu: https://www.lead360.pl/blog

Lead360 to niezależna usługa call tracking. Na wskazanym blogu, znajdziecie artykuły kierowane do specjalistów marketingu (związane z konfigurowaniem kampanii, porównaniem z usługami Google) jak i różnych branż, a także studia przypadku. Są tam omówione kwestie potencjału różnych branż (od e-commerce, przez nieruchomości po usługi medyczne), a także kwestie techniczne istotne dla specjalistów pracujących w agencjach marketingowych.


Promuj biznes na łamach MARKETINGLINK!

Zobacz możliwości reklamy w portalu


Niech Cię widzą w sieci! - Grzegorz Miłkowski