Czy hologramy to już przeżytek?

źródło: shutterstock.com

Zastępują ludzi, zwierzęta w zoo, a nawet stają się pewną formą sztuki. Jednak już niedługo mogą stać się tylko wspomnieniem, gdyż powstał nowy rodzaj projektora 3D będący ogromną konkurencją dla znanych nam hologramów.

Hologramy odchodzą do lamusa?

Na ten moment, oczywiście nie! Jednak za kilka lat, być może będą traktowane jako starsze rodzeństwo projektora 3D, nad którym właśnie pracują naukowcy chcąc go ulepszyć. Zjawisko to jest niesamowite, zwłaszcza ze względu na fakt, iż naukowcy nauczyli się na nowo patrzeć na drobne plamki w powietrzu, które pomogą stworzyć trójwymiarowy obraz. Od teraz, strumienie światła są lepiej widoczne i bardziej wyraźne.

Jak czytamy na stronie phys.org, jeden z twórców nowego projektora 3D, Daniel Smalley powiedział o nim, że tworzy on obrazy w kosmosie, a następnie szybko go usuwa.

I tak powstał mały motyl, który fruwa nad naszym palcem

oraz wizerunek mężczyzny naśladującego księżniczkę Leię w Gwiezdnych Wojnach.

źródło: phys.org

O nauce słów kilka

Kluczem istnienia nowego rodzaju projektora 3D jest wychwycenie odpowiednich cząsteczek. I chociaż uchwycenie ich wydawało się naukowcom absurdalne ze względu na grawitację, to okazało się, że nie należy tu doszukiwać się problemu. Dlaczego?

Cząsteczki laserowe światła zmieniają ciśnienie powietrza, a co za tym idzie, utrzymują w stabilny sposób wiązki światła. Jak czytamy na stronie phys.org urządzenie z którego są one wypuszczane, są półtora razy większe od dziecięcego pudełka na lunch. To dość istotne rozwiązanie dla wszystkich gałęzi nauki.

Jeżeli pracujesz w marketingu, również powinieneś zwrócić szczególna uwagę na rozwój technologiczny w tym kierunku. Być może fakt, że naukowcy właśnie pracują nad czymś, co może zrewolucjonizować przemysł rozrywki, medycyny, sztuki, a nawet telekomunikacji może znacznie wpłynąć na Twoje myślenie o nowych technologiach i konieczności wprowadzenia ich w swoją strukturę działania. Takie zmiany bowiem, mogą okazać się nie lada problemem dla kogoś, kto mimo ciągłego rozwoju nowych technologii, wciąż pozostaje na nie zamknięty.




Bądź na bieżąco!
Zapisz się na nasz bezpłatny newsletter.